
Wierzę w to, że relacja terapeutyczna może być tą ziemią, tą przystanią, tą podróżą,
na której, w której i w trakcie której możemy bezpiecznie przechadzać się po wewnętrznych Krainach w poszukiwaniu utraconych, wygnanych, wypartych, porzuconych, osamotnionych, dotychczas niepomieszczanych, zdrowo nieodwzierciedlanych, nienazywanych i nieukajanych części nas,
powstałych w relacji z Rodzicami i Innymi dla nas Ważnymi,
którzy Glebę naszego Człowieczeństwa mniej lub bardziej świadomie współtworzyli.
Wierzę w to, że w trakcie tej wspólnej wędrówki możemy odwiedzać potrzebujące dostrojonej, adekwatnej i koregulującej obecności miejsca w nas,
by mogły otrzymać to, czego niegdyś nie otrzymywały,
by w tym akcie rozpoznawania, nazywania, przyjmowania, uznawania i dostrojonej responsywności,
która w trakcie tej Podróży ma szansę stawać się w naszym własnym tempie naszym osobistym towarzyszeniem sobie,
prowadząc nas ku ucieleśnianej, a zatem odżywiającej i zasilającej nas spójności i integralności naszych krain przy ich jednoczesnej bogatej złożoności.
Katarzyna Sidorowicz
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.